Wójta się nie bójta, Mateusza Kijowskiego się bójta!

Szanowni Państwo,
fakty dzielą się na takie, które dzieją się w rzeczywistości, i na fakty medialne. Dziennikarze w tym sensie potrafią kreować rzeczywistość, ponieważ opinia publiczna obu gatunków nie odróżnia i te drugie traktuje jak te pierwsze.W maju br. zarejestrowano Stowarzyszenie WRD, które mam zaszczyt i przyjemność reprezentować. Działamy. Staramy się działać bezkosztowo, lecz niestety pewnych opłat nie da się uniknąć. Wszyscy to wiemy. Paliwa do auta nikt nie naleje nam w prezencie. Auta, którym jeździmy po Polsce, żeby porozmawiać z lokalnymi środowiskami opozycji. Tymczasem przecież nie wszystko da się omówić na czacie.

Dlatego nagraliśmy wypowiedź naszego Mateusza (podkreślam „naszego”, bo na scenie politycznej pojawił się drugi, nie nasz, po abdykacji niesławnej Broszki). Nasz Mateusz opowiedział, w jakich dziedzinach działamy i zaprosił do współpracy, a także do szczodrobliwości.

Oto link, pod którym znajduje się wypowiedź naszego Mateusza: DZIAŁAJ RAZEM Z WRD

W tym momencie tzw. szczujnia wpadła w panikę. Ilekroć gdziekolwiek w publicznej przestrzeni pojawia się nasz Mateusz, szczujnia pisowska momentalnie wpada w panikę, więc nie ma się co dziwić, że i tym razem wpadła. Powstał nawet stosowny felieton w „Panoramie” (Boże kochany, to był kiedyś taki zacny program telewizyjny, teraz zredukowany do kolejnego organu pisowskiej propagandy)…

Oto link do kaczystowskiego materiału na temat Mateusza: MATERIAŁ PROPAGANDOWY TVPIS

Jak Państwo wiedzą, bardzo rzadko cytuję tu media gadzinowe obecnego reżimu. Nie wypada, wstyd i chce się rzygać od ordynarnej propagandy. Wszelako tym razem uczyniłem wyjątek, żeby unaocznić, w jakiej panice są rządzący i ich dziennikarska sfora, gdy nasz Mateusz zabiera publicznie głos.

Przyjrzyjcie się, w jakiej są gorączce. Jak strasznie się go boją.

Mateusz Kijowski nawiązuje do tego wszechobecnego strachu na jego widok w szeregach PiS-u w swoim tekście:
STRACH MA WIELKIE OCZY

Rating: 3.0/5. From 2 votes.
Please wait...

Facebook Comments