Jedwabne

Jestem do głębi wstrząśnięty dzisiejszym wyjazdem do Jedwabnego, w towarzystwie moich przyjaciół i pod przewodnictwem duchowym księdza Wojciecha Lemańskiego.

Wyjazd obmyślił Piotr Wieczorek z Inicjatywy ODnowa – Obywatelskiej Demokracji. Datę wybrał nieprzypadkowo – w przeddzień rocznicy niesławnego wystąpienia Gomułki, bo oba te zdarzenia wpisują się w jeden i ten sam ciąg zdarzeń dziejowych: i Jedwabne, i Marzec ’68, a ich pokłosiem jest przybierająca teraz na sile fala antysemicka w Polsce.

I to dlatego właśnie dziś odwiedziliśmy miejsca żydowskiej kaźni dokonanej przez polskich sąsiadów: Jedwabne, Radziłów, Szczuczyn, Wąsosz. Ksiądz Lemański w krótkich słowach opisywał owe potworne zdarzenia, znane nam z lektur Anny Bikont „My z Jedwabnego”, Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”, Mirosława Tryczyka „Miasta śmierci”, czy Joanny Tokarskiej-Bakir „Okrzyki pogromowe” i „Pod klątwą”.

To był mistyczny wyjazd, widziałem w oczach moich przyjaciół grozę, choć wiem, że przecież należą do tych, którzy znają historię niezakłamaną i wiedzą nie tylko o chlubnych dziejach polskiego narodu, lecz także o tych fatalnych.

Modliliśmy się modlitwami z Księgi Psalmów i żydowskimi błogosławieństwami po polsku. Konrad Materna przeczytał kilka swoich utworów napisanych specjalnie na ten dzień.

Czytaliśmy imiona ofiar: Izaak, Mosze, Chaim, Hersz, Rachela, Mordechaj, Szmuel, Estera, Sara, Jehoszua… Jak gdybyśmy chcieli ich zapewnić, że pamiętamy i będziemy pamiętać, i że ta pamięć o nich, o ich życiu i męczeńskiej śmierci przetrwa tutaj, tam, w naszych sercach.

Co innego, gdy czytasz o mordach i pogromach, siedząc w wygodnym fotelu z filiżanką herbaty, a co innego, gdy jesteś tam, na miejscu, tuż obok miejsca, gdzie w stodole spalono żywcem tysiąc osób, a tych, co chcieli się wydostać nadziewano na widły. Nic nie słychać poza szumem wiatru, nie słychać echa krzyków, dawno już przebrzmiałych, krzyków morderców i krzyków ofiar. Słychać przejmującą ciszę. I ta cisza jest najbardziej dojmującym krzykiem.

______
Fot.: Dorota Michalska

Rating: 4.4/5. From 13 votes.
Please wait...

Facebook Comments